Nie wszyscy mogą sobie pozwolić na osobny gabinet. Nie znaczy to jednak, że trzeba rezygnować z domowego biura. Wykorzystaj miejsce, które na pierwszy rzut oka wydaje się trudne do zagospodarowania – przy schodach, pod skosami. Przy dobrej koncepcji wystarczy kilka metrów kwadratowych.

Źródło: Apartment TherapyWszystko na biało. Kolor nie tylko modny, ale także rozjaśniający ciemne zakamarki. Ścianka za biurkiem, tzw. kolankowa, na tyle wysoka, że na blacie mieszczą się segregatory. Wygodne. Krzesło DCW, projekt Charles i Ray Eames, Vitra.

Biuro umieszczone na końcu schodów, pod skosem, obok wejścia do pokoju. Przestrzeń otwarta, a jednak zapewniająca spokój, bo należąca tylko do jej mieszkańca. I tak, ze zwykłego pokoju na piętrze zrobiło się „dwupokojowe” studio.

Źródło: Marie Claire MaisonFotel Lotus, projekt Jasper Morrison, Cappellini. Szafki pod blatem. Zasłonięte fronatmi bez uchwytów, są prawie niewidoczne. Blat nadwieszany, bez podpory. Dzięki temu krzesło można wsuwać pod biurko z obu stron.

Biuro na półpiętrze. W wersji minimum, ale w pełni wyposażone. Półki nie zajmują miejsca, bo są wykute w ścianie. Biurko to mały blat umieszczony w samym rogu. Wchodząc po schodach mijamy go bez problemu. Krzesło można wsuwać pod blat (w godzinach wolnych od pracy :)).

Źródło: Feldman ArchitectureOkna połaciowe. Świetnie doświetlają wnętrze. Schowek pod skosem. Mały, z pewnością bardzo praktyczny. Zwłaszcza w tak niewielkim wnętrzu. Krzesło Series 7, projekt Arne Jacobsen, Fritz Hansen.

Niezależna dwupoziomowa kawalerka na stryszku. W takich miejscach trzeba sięgać po rozwiązania niestandardowe i wielofunkcyjne. Biurko jest trzyosobowe, w awaryjnych sytuacjach może pełnić rolę stołu, barku lub bufetu.

Źródło: Coburn ArchitecturePółka na książki zawieszona na takiej wysokości, by pozostawić nad biurkiem przestrzeń potrzebną do pracy. Krzesło Series 7, projekt Arne Jacobsen, Fritz Hansen. Czarna podłoga dodała wnętrzu oryginalności.

Podest kończący schody. Mógł być po prostu przedsionkiem do pokoju (po lewej), a stał się biurem. Pomysł bardzo ekonomicznie wykorzystuje przestrzeń. Biurko wypełnia całą szerokość wnęki. Jest co prawda dość płytkie, ale za to dość szerokie. Ponad nim półki, także dopasowane do wnęki.

Źródło: Murdock YoungBezpiecznie ścianki. Odpowiednią wysokość można osiągnąć montując barierkę. Siatka zamiast tradycyjnych tralek. Fajny, oryginalny i zapewniający bezpieczeństwo pomysł.

Mały pokoik, a właściwie „balkon” z widokiem na salon. W środku jest wystarczająco dużo miejsca, żeby wstawić dowolne biurko, krzesło, a z czasem także kilka niskich półek. Osoba, która pracuje jest osłonięta niskimi ścianami; osoba, która wchodzi po schodach mija biuro, nie wstępując do środka.

Źródło: Fritz HansenObrazki w ramkach. Stoją tu tymczasowo, czekają na powieszenie na ścianie. Krzesło Series 7, projekt Arne Jacobsen, Fritz Hansen. Radyjko np. firmy M-Audio. Miejsce pod biurkiem – można je wykorzystać na szafki lub kontenery na kółkach.

Biurko zlokalizowane we wnęce okiennej, pod oknem połaciowym. To proste i dobre rozwiązanie nie tylko dlatego, ze biurko jest dobrze oświetlone, ale także z tego powodu, że pod oknem jest zwykle nieco więcej miejsca pod skosami i można swobodnie stanąć.

Źródło: Claesson Koivisto RuneWidoczna więźba dachowa. Ładnie wygląda, a niezabudowana przestrzeń daje wrażenie przestronności. Lampa biurkowa AJ, projekt Arne Jacobsen, Louis Poulsen. Krzesło Carbon, projekt Bertjan Pot, Marcel Wanders, Moooi. Wykładzina na podłodze. Miękka i wygodna, ale wymaga częstego odkurzania. Polecamy ją do mniej uczęszczanych miejsc.

Przestrzeń pod skosem jest trudna do wykorzystania. Biurko to jeden z pomysłów na jej zagospodarowanie. Stoi w miejscu „niepełnowartościowym”, w którym jest zbyt nisko, żeby stanąć, za to siedzieć można zupełnie swobodnie.

Źródło: Living EtcPodpórka do książek James, projekt Martin Blum i Dan Black, Black+Blum. Szklany blat. Musi być wykonany z bezpiecznego szkła. Krzesło Ant, projekt Arne Jacobsen, dla firmy Fritz Hansen.

Na podeście schodów miejsca jest bardzo mało, ale biuro zajmuje jeszcze mniej. Półki zostały umieszczone we wnękach w ścianie, a biurko jest mocowane do ścian, tak że nie były potrzebne nogi ani żadna inna podstawa. Szklany blat optycznie nie zabiera przestrzeni. Na barierce schodów można stawiać rożne drobiazgi, ale uwaga! Jeden nieuważny ruch i spadną piętro niżej.

Źródło: Bittoni Design StudioPółki, a właściwie mały regał zaprojektowany specjalnie do tej wnęki. Szklana barierka. Nie zabiera optycznie przestrzeni i wygląda oryginalnie. Ale czy zawsze jest widoczna?

Biuro domowe zlokalizowane na galerii prowadzącej do sypialni. To przestrzeń przemyślana i dobrze zaprojektowana. Przejście jest wystarczająco szerokie, wąskie okna umieszczone wysoko, wnęka ma odpowiednia głębokość, a samo biuro jest duże, dobrze zorganizowane i wyposażone w szafki, a także półki na rzeczy potrzebne do pracy.

Ewa Solarz, Marta Suchodolska

Artykuł pochodzi z portalu Domplusdom.pl

Data dodania: 24.03.2011